Kolor raczej z tych nieuchwytnych, w rzeczywistości to odcień czerwonego wina, mnie kojarzy się z oberżyną.
Przy Wiosennej Nocy sporo czasu zabrało mi przyszycie kieszeni. Tym razem postanowiłam tego uniknąć i ...
Tu mały kursik :)
Kiedy doszłam do miejsca, gdzie powinnam oczka stanowiące wnętrze kieszonki przełożyć na nitkę. Przerobiłam te oczka, aż do uzyskania odpowiedniej wysokości - głębokości kieszeni:
Zostawiłam oczka na żyłce i zaczęłam robić wierzch kieszonki.
W każdym rzędzie nieparzystym (prawa strona robótki), 'chwytałam' pierwsze i ostatnie oczko z odpowiednimi oczkami wydzierganego wcześniej spodu (wnętrza kieszonki) i przerabiałam je razem:
Dalej robiłam sweter zgodnie z opisem. Po zakończeniu połączyłam graftingiem oczka pozostawione na żyłce (wnętrze kieszeni) z korpusem.
Nie był to jedyny sposób zespolenia tych dwóch części, ale jedyny mnie zadawalający :)
Jestem zadowolana z efektu. Jest gładko i prawie w ogóle nie widać 'szycia'.
Pozdrawiam!









17 komentarze:
Dzięki za kurs kieszeniowy! Oberżynowy ptaszek bardzo mi się podoba. Będę musiała sprawić sobie taki sweterek w końcu. Wygląda na bardzo przydatny. A włóczkę jak oceniasz?
Serdecznie pozdrawiam!
Sweterek bardzo,bardzo fajny!Pozdrawiam
Śliczny sweter i dzięki za kursik :) Poproszę o jeszcze jeden pt : Jak dodawać oczka w reglanie , żeby nie tworzyły się nieestetyczne dziury . Pozdrawiam :)
CU@5 - włóczka nie jest droga, to po pierwsze, robi się z niej przyjemnie, to po drugie. Nie jest jednak superprzytulaśna, ale mnie nie gryzie. Minusikiem jest to, że się trochę mechaci. Kupiłam sobie niedawno golarkę, więc w razie potrzeby usunę pęczki - brzydale :)
Anka - dziękuję i pozdrawiam!
Viola - dzięki wielkie! Wrzucę jakąś skromną fotkę ze wskazówką dla Ciebie :)
jest po prostu piękny! i wcale Ci się nie dziwię, że ciągle go nosisz:)
chodzi za mną ten wzór i chodzi, chyba przestanę mu się dłużej opierać, co z tego, że wiosna się zbliża, wiosną też bywają chłodniejsze dni;))
bardzo ciekawa włóczka, czy możesz zdradzić, gdzie ją nabyłaś?
Ponawiam prośbę o adopcję! U mnie dziś mega zimno, a ja już nie mam siły na zimę :(
Sweter piękny! Też się do niego przymierzam, zobaczymy co z tego wyniknie ;)
Dzięki za kurs kieszeniowy nr 2!
Rewelacyjna oberżynka!
Śliczny kolor! Ja też mam taki sweterek, z którego najchętniej bym nie wychodziła, ale jego żywot po kilku miesiącach się kończy, niestety...
Wyszedł naprawdę ładny sweterek i kolor bardzo interesujący!!!:)
Przepiękna ta oberżynka! Bardzo do Ciebie pasuje ten kolor. Wykonanie jak zawsze perfekcyjne, bardzo lubię podladać Twój sposób wykonania i wykończenia , są bardzo inspirujace. Dzięki wielkie na kolejny kurs, przyda się bo mam nawet włóczkę zachomikowaną na ten sweter. Uściski.
inka - nie opieraj się już ani przez moment, to fantasyczny wzór :) Wiadomość o włóczce przekazana!
Fiubzdziu - z najgorszego jesteś odchowana, mogę Cię adoptować! Lat mi nie ubywa, to lekarz też się przyda :)
Zulka - jesteś dla mnie jak balsam, zawsze pochwalisz :)
Brahdelt - kolor niezły, też mi się podoba. Żywot dzierganych swetrów nie jest długi, wiem, ale mimo wszystko trochę żal :(
malaala - dziękuję :)
Ładnie w nim wyglądasz :)
Sweter śliczny, już pisałam, ale powtórzę - twoje wyroby to prawdziwe dzieła - bardzo ci w nim do twarzy, a w ciemnych okularach wyglądasz jak tajemnicza gwiazda filmowa. Pozdrowienia dla świętych Michała i Guduli.
Zaskoczył mnie ten sweter, na wieszaku nie wyglądał, ale jak przesunełam strone niżej i zobaczyłam prezentacje na Tobie oniemiałam z zachwytu - super.
witam Rene ja należe do początkujących na Twojego bloga trafiłam kilka dni temu ,dziergasz przepiękne rzeczy. Ja mam chęci na chustę ale mam problem z wzorem. Mam cichutka prośbę czy byłaby możliwośc abyś wysłała mi taki wzór na maila. Może ten z 11.11.2009 Dziękuję z góry.licynaklein1@wp.pl
Bardzo, bardzo udany sweter i kolor tez taki do niego. Ladnie w nim wygladasz. Dzieki za kursik kieszeniowy.
Świetny, po prostu znakomity.
...pozdrawiam...
Prześlij komentarz