Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2011

Dziś są moje imieniny...

Normalnie nie celebruję tego dnia szczególnie - świętujemy w naszej rodzinie urodziny. Na pewno nie wspomniałabym o nim na blogu. Nie przepadam też za niespodziankami. Choć na nie mamy niewielki wpływ.
Lubię natomiast, jak coś się dzieje nie planowane, powoli, jak z każdą minutą jest coraz milej. Dzisiaj właśnie tak było.

Sobota, więc nie musiałam wcześnie wstawać. Śniadanko przygotowane przez A., podane przez Synka, smakowało wyjątkowo pysznie.
Później wyjazd z A. na spożywcze zakupy. Nie zawsze jeździmy razem, raczej raz A., raz ja. Zima za pasem, znowu nie mam co na siebie włożyć. Chciałam przyjrzeć się dokładniej kurtce zimowej, która wpadła mi jakiś czas temu w oko, ...przypadkiem :)

Zanim dotarłam do rzeczonego sklepu, "zahaczyłam" o inny. Zobaczyłam tam sukienkę, którą kiedyś przymierzałam, ale nie było mojego rozmiaru. Dzisiaj był - zrobiłam sobie sama prezent, w dodatku z 50% rabatem :) Ruszyłam dalej w towarzystwie A., po drodze zerkałam na wystawy. Odporna na po…

Córciany

Niedaleko pada jabłko od jabłoni, chciałoby się rzec. Mimo różnych propozycji kolorystycznych z mojej strony, Córka wybrała szarość. Inna ewentualność nie wchodziła w grę. Miał być szal z grubej włóczki, długi, z frędzlami, prosta czapa, nieskomplikowany wzór.



No to jest zestaw według życzenia:












Projekt jednodniowy. Nie, żeby mnie ktoś poganiał. Włóczka grubaska Lang Yarns Anouk, śmignęła przez druty 8mm w ciągu przedostatniej niedzieli.

Pozdrawiam :)

Kolorowo

Żeby umilić sobie szarą i bogatą w wirusy rzeczywistość. Pozbawiona kompletnie głosu, ale nie zapału do pracy, chwyciłam za kolorowe nitki.

Tak powstał mały stosik, dwie, no trzy rzeczy, które składają się z kilku elementów. Żaden hurt. Żeby nie było, że nie dotrzymuję słowa ;)






Dla mojej "stałej klientki" - Julii zrobiłam ...


Papuzię: czapę, narzutkę i rękawiczki:






Wzór znalazłam na stronie Garnstudio ~ DROPS Design. Czapkę wykonałam zgodnie z opisem.







Z szalika zrezygnowałam, bo miało być coś "bardziej zabudowanego". przeglądając 'dropsową' stronę, natknęłam się na to. Wykończenie na dole nie przypadło mi do gustu, dlatego zrobiłam delikatną falę.








Przyszyłam kwiatkowe guziki:








Rękawiczki zrobiłam po swojemu z jednym paluchem, ale wyglądają prawie jak oryginał.




Po skończeniu stwierdziłam, że Julia po założeniu całości może wyglądać rzeczywiście jak mała Papuzia. Dlatego czym prędzej zrobiłam drugi komplet:









Czapeczkę uplotłam według wzoru Aviatrix . To taka nie…