Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2011

Derka

To przez nią nie miałam w rękach przez pięć tygodni drutów. Co jakiś czas zanurzam się w niezliczonej ilości projektów na Ravelry, a nóż widelec coś wpadnie mi w oko. Bywa to ryzykowne. Jak coś wlezie do łba i wyleźć nie chce, to pomimo zapasów, trzeba do włóczkowego sklepiku pomaszerować, bo nic pasującego natenczas nie można we własnych zasobach znaleźć. Kieszeń przetrzepie taka wyprawa i jeszcze może narazić na nieprzychylne spojrzenia małżonka (choć tym razem była pełna aprobata, przynajmniej takie odniosłam wrażenie :D) Jedno było pewne - muszę ją zrobić!

Poczyniłam wstępne zakupy, nie miałam pojęcia ile dokładnie potrzebuję włóczki. Zdecydowałam się na bawełnę Catania Schachenmayr Nomotta . Z dostępnością problemu nie było, bo i sezon na bawełnę w pełni. Wycieczek było jednak kilka :)

Zatem wzięłam szydełko w dłoń i rozpoczęłam przygodę z tym projektem. Wzór jest darmowy, ale ja nie miałam niestety z niego wiele pożytku. Moja nitka była cieńsza i musiałam wszystko poprzeliczać n…

Zapraszam Was na wycieczkę, ... a może nawet dwie ...

Prawda jest taka, że od pięciu tygodni nie miałam w rękach drutów. Sama nie mogę w to uwierzyć. Tęsknota już zaczęła mną targać i najpóźniej jutro.... chwytam za nie :)

Macham za to dzielnie szydełkiem. Zatopiłam się w pewnym projekcie, myślałam że nie wynurzę się na powierzchnię, ale dzisiaj dotarłam do brzegu. Hura!



Tymczasem ruszamy na wycieczkę. Zabiorę Was dzisiaj w dwa miejsca.

Pierwsze z nich to Namur - miasto w południowej Belgii, położone u ujścia rzeki Sambry do Mozy. Stolica regionu Walonia.

Celem naszej wycieczki była przede wszystkim cytadela.

La citadelle de Namur:







Żeby się do niej dostać najpierw skorzystaliśmy z wodnego "autobusu":




Później maszerowaliśmy pod górę. Można oczywiście dostać się tam samochodem, ale jaka to atrakcja???

Trafiliśmy doskonale, bo akurat tego dnia odbywały się tam Medievale.

Można było się przyjrzeć z bliska pracy kowala:






Zobaczyć, jak biło się monety:






Przymierzyć to i owo:








Usiąść do stołu lub posiedzieć w klatce :)






Albo zamieszać w …