Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Koralikowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Koralikowo. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 grudnia 2014

Ci...Sza

Niemiłosierna cisza tu zapadła. Męczy mnie to bardzo, jest kilka ale, ale nie będę o nich pisać. Cały czas coś dłubię, dziergam, czytam... tylko z ogarnięciem się i wszystkiego wokół mam nieco trudnośći :/

Żywię głęboką nadzieję, że uda mi/mnie się wreszcie zrobić zdjęcia i pokazać to, co naprodukowałam w ostatnim czasie :) Na przekór szarzyźnie działo się dość kolorowo. Uprasza się zatem o mocne trzymanie kciuków!!!

Kilka obrazków popełnionych przeze mnie, a co za tym idzie beze mnie na nich ;)





Plany dziewiarskie mam takie, że przydałaby się kolejna para rąk, a może i ze dwie. Macie pewnie takie samo odczucie, zwłaszcza teraz w czasie przedświątecznej bieganiny?!

Cieszę się z tego, że wykorzystuję włóczkowe zapasy i pudła powoli pustoszeją. Niestety pokusa zakupu nowych nitek mnie nie opuszcza. Popełniłam całkiem drogi grzech, ale... jak tu się oprzeć? Zobaczcie same...




Do rychłego spotkania!

piątek, 4 kwietnia 2014

Koralików garść...



Pokażę Wam dzisiaj efekty moich zmagań z koralikami. Pisać nie będę, bo koń jaki jest, każdy widzi.

Zatem:







Ćwiczę, szkolę warsztat i dostrzegam nawet postępy :)
... i to na razie tyle jeśli chodzi o rzemyki i koraliki, następny post będzie wełniany!

poniedziałek, 10 marca 2014

Próby oporu nie powiodły się...

Mówiłam nie, byłam przekonana, że absolutnie nie dam się w to wciągnąć... i poniosłam fiasko na całej linii. Zaczynałam N-razy, odkładałam, by za chwilę znowu sięgnąć po nitkę, szydełko i ... koraliki. Jedno mogę napisać. Niesamowite jak człowiek mało sam siebie zna i ile w nim zawzięcia ;)


Mój koszyczek z niekompletnym urobkiem, no tak na oko z dwóch tygodni prób:




Moja pierwsza...




... i kolejne







Pierwszy ukośnik







Stwierdziłam, że jestem ograniczona ... kolorystycznie, dlatego powstała Eklerka:





Dla tego wzoru chciałam opanować tę sztukę:






Ćwiczę regularne wzorki...






... i niewzorki :)





Koralikowanie wciąga okrutnie, dlatego końca nie widać. W ramach równowagi popełniłam prosty sweter, o którym przy innej okazji... Sporo nauki jeszcze przede mną, można ją czerpać garściami na przykład od Weraph. Dziekuję! Sfera blogowa w tej dziedzinie pozostaje jednak dla mnie wciąż nieodkryta.

don't ask

... mijający właśnie rok był inny, niełatwy, wiele mnie nauczył o sobie samej. Zdarzyło się dużo przykrych rzeczy, ale były też momenty wart...