Przejdź do głównej zawartości

Posty

Knoll Shetland

Dzisiaj kilka słów o nitce, która w ostatnim roku najczęściej "gościła" na moich drutach. Wełnę kupuję w sklepie e-supelek. Występuje w dwóch grubościach (400 i 200 m w 100 gramach) i niebanalnych kolorach, takich jak lubię wielowymiarowych. Nitka nie jest dla wszystkich, Wrażliwcy nie będą nią zachwyceni 😉!
Zrobiłam z niej cztery projekty.

Pierwszy z nich to Shamrock. Golf  pięknie pleciony, efektowny. Ja wybrałam na niego nitkę w kolorze bluszcz, cudowna głęboka zieleń z refleksami. No po prostu bajka.










Drugi z kolei to projekt autorstwa Suvi Simola Form and Shape. Sprawdza się znakomicie jako otulacz. Wydzierałam go z grubszej nitki. Dzianina jest ciepła i ciut szorstka 😂.







Kolejny projekt to sweter Rippling Around, w cudownym bladoniebieskim kolorze. Pojedynczą nitkę przerabiałam na drutach 3,5 mm.












Dzianina, którą pokażę jako ostatnią, to sweter mojego autorstwa, w ulubionym musztardowym (może być po prostu żółtym) kolorze. Podobnie jak poprzedni projekt, przerabiany na…
Najnowsze posty

Cykoria duszona w białym winie

Dedykuję ten wpis szczególnie Karinie 😘

Nie wszyscy są fanami cykorii. Ma jednak ona grono licznych wielbicieli. Może uda mi się zachęcić do jej spróbowania tych, którzy od niej stronią.

Cykoria bowiem jest warzywem bogatym w cenne składniki. Znajdziemy w niej minerały i witaminy takie jak: magnez, mangan, żelazo, potas, sód, fosfor, cynk, karoten, kwas foliowy, witamina B1, B2 i C.

Bardzo korzystnie wpływa na układ pokarmowy, pracę wątroby, pobudza apetyt. Niewątpliwą zaletą spożywania cykorii jest również to, że poprawia pracę nerek oraz zwiększa możliwości organizmu w zakresie tworzenia czerwonych krwinek. Powinny po nią sięgać osoby zmagające się z wysokim poziomem cholesterolu oraz z cukrzycą, a także kobiety w okresie laktacji. Unikać powinny jej zaś  osoby mające problemy z żołądkiem, i te które walczą z nadwagą, bo jak juz wspomniałam, wzmaga apetyt. No ale przecież nie mamy zamiaru wcinać jej codziennie. Wyśmienicie smakuje na surowo, jako dodatek do sałatek albo "łyże…

Puk, puk, jest tu Kto?

Wszyscy wiemy, że czas goni jak szalony, ale naprawdę nie miałam świadomości, że minął ponad rok od ostatniego wpisu :(  Jest mi przykro z tego powodu! Muszę przyznać, że Instagram jest obecnie tym miejscem, gdzie wrzucam coś regularnie. Prawda jest taka, że publikuję zdjęcie i na tym się w zasadzie kończy. Blog jest bardziej wymagający, ale nie w tym problem. Trochę się zniechęciłam do pisania bloga. Głównie z tego powodu, że otrzymywałam bardzo mało komentarzy, co mogło sugerować to, że wpisy są nieciekawe?! A w sieci jest tyle ciekawych miejsc, tylu ciekawych, inspirujących ludzi. Mimo wszystko nie chcę zamykać tego miejsca, wręcz przeciwnie. Nie będzie to jednak blog tylko i wyłącznie o robieniu na drutach. Zresztą nigdy nie był. Kolejny post  będzie na pewno kulinarny. Poza tym eksperymentuję z szablonem. Będą zmiany!

Jeśli Ktoś tu zagląda, proszę dajcie mi jakiś znak.... mały znak 💙

Do przeczytania!

2018

Powitaliśmy Nowy Rok. Niech będzie to dobry Rok dla nas i naszych Bliskich 💗

Zanim odpalę druty, rozpocznę nowe projekty, pokażę Wam większość rzeczy, które zrobiłam w minionym roku (kilka drobiazgów pominę).











Do Siego Roku 🎉💞😘

Gwiazdka 2017

Kochani,

życzę Wam zdrowych, radosnych i rodzinnych Świąt 🎄🎁💞🎄



Niech te dni będą dla Was czasem na odpoczynek, pyszne jedzenie i pogaduchy z Najbliższymi!
Wszystkiego co najlepsze!!!

Smarowidło - Mazidło

Podzielę się z Wami przepisem na pastę marchewkową (nie tylko), powstałą spontanicznie przy okazji robienia obiadu. Piekarnik pracował, więc mogłam to i owo dorzucić 😊.











Potrzebne będą:

* 2 duże marchewki
* 1 mały bakłażan
* 1 mała papryka czerwona
* 3 ząbki czosnku
* pestki dyni, bądź słonecznika
* kilka kropli soku z cytryny
* 1 łyżeczka ziół prowansalskich lub innych ulubionych 😉
* 2 łyżki oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia
* listki świeżej kolendry
* sólo i pieprz do smaku

Wykonanie:

Piekarnik nastawiam na 180 stopni, uszy delikatnie łaskocze termoobieg. Marchewki zawijam w folię aluminiową i jako pierwsze lądują w piekarniku, bo pieką się najdłużej. Umytą paprykę i bakłażana w całości kładę na blachę (do naczynia żaroodpornego) i piekę dopóki skórka nie zrobi się czarna, no prawie.... ale pewnie sami wiecie jak się te dary natury piecze?! Dorzucam czosnek i na kilka minut przed końcem pieczenia pestki dyni.




Następnie co trzeba, obieram i kroję na mniejsze cząstki. Pakuję do blen…

Golightly

Wiem, wiem jest lato.... a ja tu z kominem, otulaczem "wyjeżdżam" ;) Ale.... lato mamy dość kapryśne, wieczory bywają chłodne i warto mieć coś pod ręką.

Golightly autorstwa Pauli będzie w sam raz! Piękny warkocz (takiego jeszcze nie plotłam), jak przyjemna fala, miękko otula szyję. No dobrze moja wersja nie aż tak miękko, bo wybrałam na ten projekt dość przewrotnie len, delikatnie, naprawdę bardzo delikatnie zmiękczyłam go merino z Atelier Zitron.

Efekt mojego mieszania prezentuje się tak:











Moja wersja Golightly powstała z dwóch nitek Lenki i jednej merino extrafine Atelier Zitron. Plotłam na drutach 4,5 mm z ogromną przyjemnością zresztą :)