niedziela, 7 listopada 2010

Zaległości... mam...

... i muszę z tym żyć :)
Pracowałam, wyjeżdżałam i dziś w środku nocy wróciłam. Byłam przez tydzień w Polsce i był to fantastyczny tydzień!!!

Wrzucam zdjęcia bez zbędnych słów.

Zaczynam mieć mieszane uczucia co do mojego bloga. Myślą przewodnią, kiedy go zakładałam, była chęć archiwizowania moich dziergadeł i to się nie zmieniło, z innymi sprawami muszę sobie poradzić.


Dalej bawię się jednym ściegiem:










Sprawia mi to wielką frajdę. Rozważam rozpisanie wzoru jedenej z chust. Może doradzicie mi której?
Pojawiły się prośby, których z braku czasu do tej pory nie mogłam spełnić :((( Niestety...

Popełniłam narzutkę, tym samym ściegiem ma się rozumieć:






Zrobiłam trzy czapki moim ulubionym (ale nie własnym) wzorem:







Ozdobiłam je "ślimaczkami" własnego pomysłu. Powstało jeszcze kilka innych czap, ale nie zdążyłam zrobić im zdjęć. Może siostrzeńcy podeślą mi jakieś fotki???

Pozdrawiam listopadowo! Do następnego razu...

35 komentarze:

Janeczkowo pisze...

Bardzo podobają mi się Twoje prace. Pozdrawiam:)

CU@5 pisze...

Mnie najbardziej interesuje miodowa chusta, bardzo fajnie wykończona. A tak osobiście myślę, że blog prowadzi się dla przyjemności i nie ma co przejmować się jakimiś "zaległościami".
Lubię tu zaglądać! Pozdrawiam!

Rene pisze...

Janeczkowo - pięknie dziekuję!

CU@5 - oczywiście, że pisze się dla przyjemności. Niekiedy jednak ktoś odbiera tę przyjemność, śwadomie bądź nie. Chyba dopadło mnie to samo, co kilka innych Dziewczyn, jakiś czas temu. Ale na szczęście One są z nami nadal:)))
Miło mi, że lubisz tu zaglądać!

miami pisze...

ja tez lubię tu zaglądać:) Czyżbyś wyprowadziła się z Polski? Dokąd Cie zawiało? A co do pomocy wyboru chusty...hmmm trudno się zdecydować wszystkie są fajne i jeśli kiedyś zdecydujesz i udostępnisz wzór którejś z nich to na pewno sobie zrobię. Pozdrawiam ciepło z Köln

Grażyna pisze...

Wszystkie chusty są piękne, a czapki boskie:))
Pozdrawiam

pimposhka pisze...

Rene, ja tez obstawiam miodowa ale pierwsza tez mi sie podoba.
Sluchaj, czy ja cos przegapilam, czy Twoje obecne miejsce zamieszkania jest jeszcze tajemnica??
Dziekuje Ci za mile slowa odnosnie mojego dziergania, hihi w domu w Polsce kobietki sie ze mnie smieja.

pimposhka pisze...

Aha a CU@5 ma racje, bloga pisze sie dla przyjemnosci, nie martw sie zadnymi zaleglosciami. Ja lubie czytac i zagladam, a ze jest czasem zadziej to wogole mi to nie przeszkadza. Choc troche Cie rozumiem, ja jak dlugo nie pisze to czuje ze 'powinnam'.

MaBa pisze...

Nie dość że pięknie to jeszcze hurtowo. Masz kobieto motorek :) Chusta miodowa/musztardowa piękna (ostatnimi czasy to mój ulubiony kolor).

Antonina pisze...

Wspaniałe prace i ilościowo, i jakościowo. Cudowne, ciepłe chusty w pięknych kolorach. Wyjatkowa jest ta musztardowa! A czapeczki zmyślne.

tojatenia pisze...

Piękne chusty, piękne czapki, wszystkie prace piękne.
Wykończenie miodowej bardzo mi się podoba, więc obstaję przy niej.

Kiciak pisze...

Ile piękności! Wszystko fajne, że nie wiadomo na czym skupić się konkretnie!
Pozdrawiam!

unhumblee pisze...

miodową, miodową:) a i pierwsza, szara też fajna. Z ogromną przyjemnością zaglądam na Twój blog, podziwiam, znajduję inspiracje i chociaż mialabyś rzadziej pisać, proszę nie porzucaj go:)

Lucyna pisze...

Piękne nowości! Dziergaj, chwal się i tylko, bardzo Cię proszę, nie zamykaj bloga. Pozdrawiam serdecznie.

Pandora pisze...

tyle pięknych prac na raz, jedno piękniejsze od drugiego. Pozdrawiam

Ahrana pisze...

Bardzo lubię zaglądać na Twego bloga, choć rzadko zostawiam komentarz. Podziwiam prawie każdą z rzeczy ,które wydziergałaś, są takie..... nietuzinkowe.

Z dzisiejszych najbardziej podoba mi się pastelowo wrzosowa ( druga od góry) i narzutka, choć każda ma swój urok.

pozdrawiam serdecznie:)

artesanka pisze...

Ładnie się bawiłaś, więc i w archiwum same śliczności.
...pozdrawiam...
P.S. Czapki baaardzo mi wpadły w oko.

Anonimowy pisze...

Uwielbiam tutaj zaglądać, bo zawsze znajduję ciekawe pomysły.
Wszystko jest takie piękne!!!
Miodową chustę też chciałabym mieć.

Maria

Lacrima pisze...

Ale zestaw:):):)

Zulka pisze...

Wszystkie "zaległości" są bardzo udane. Najbrdziej jednak podoba mi się miodowa chusta i ponczo.

Anna pisze...

te czapki są fantastyczne, ja jakoś pojęcia mimo wszystko do czapek nie mam, więc podziwiam u Ciebie no i nadal tu zaglądaj koniecznie :)

Gosia pisze...

Wszystkie chusty super a narzutka boska:)ja najbardziej byłabym zainteresowana rozpisaniem pierwszej chusty jakoś najbardziej do mnie przemawia:)a i ślimaczki na czapeczkach super wyglądają:)

Anonimowy pisze...

Ja także proszę o opis wykonania pierwszej chusty. Wszystkie są piękne, ale ta podoba mi się tak bardzo, że postanowiłam sobie sama zrobić prezent pod choinkę
Byłoby mi ogromnie smutno, gdybym tutaj już nie mogła zaglądać.
UWIELBIAM TEN BLOG!!!

Kocurek pisze...

Reniu-chusty i czapusie świetne.
Zaległości...się nie przejmuj , lubię tu wpadać do Ciebie bo zawsze coś fajnego pokażesz:))).
Pozdrawiam

Laura pisze...

Dlaczego mi umknął ten post??? Po primo- dziergadła urody takiej,że poległam,zbieram częsci twarzy z podłogi.
Po drugie- co się dzieje na Boga? Każdy ma czasem doła i watpliwości,ale zaczyna sie jakaś hurtownia złych nastrojów robić.
Czekam na następne wpisy ;)

Rene pisze...

Nie chciałam, żeby to tak zabrzmiało, bo

NIE ZAMIERZAM ZAMYKAĆ BLOGA !

Za wielką wartość mają dla mnie kontakty z Wami, żeby to wszystko rzucić!

Jest tyle Wspaniałych Osób, które dzięki blogowi poznałam, które cenię i od których się uczę.

Czasami jednak potrzebna jest refleksja i oddzielenie spraw istotnych od błahych.

Nie pozwoliłabym sobie na gierki z Wami, żeby się lepiej poczuć! Never !!!

Anonimowy pisze...

Wszystkie Twoje dziergadła są piękne. Z ogromną chęcią zaglądam na bloga i czekam na nowości. A jaka to frajda co jakiś czas podziwiać aż tyle nowości.
Obstawiam przepis na uroczą narzutkę oraz fikuśną czapkę.
Gorąco pozdrawiam
punia51

Antosia pisze...

Jak zwykle jestem zachwycona Twoimi pracami, no i ta ilosc! Jak wzor sie podoba i dobrze sie dzierga to czemu wlasnie nie zrobic czegos wiecej i wiecej, tym bardziej, ze pora roku na cieple rzeczy odpowiednia. Zycze dalszych wspanialych pomyslow, zebysmy mogly podziwiac.

mama. gonia pisze...

Ja też pisze bloga dla przyjemności i też mam ogromne zaległości... gdyby doba mogłaby być chociaż o jedną godzinę dłuższa...
Narzutka jest super! Czapki ze ślimaczkiem boskie! Mobilizują mnie do większego działania, bo ja z wzorem POPPY mecze sie od kilku dni ale jakoś kiepsko mi idzie...

Anonimowy pisze...

Rene, odetchnęłam, bo mimo, że sama bloga nie prowadzę, czytam, podglądam, podziwiam i kibicuję! Masz takie wyczucie smaku, że każda z Twoich prac powala mnie na ziemię ..... i inspiruje:)Chusty super, czapki to chyba Twoja specjalność:) Zresztą jedną dzięki Tobie wydziergałam, za co serdecznie dziękuję:) Pisz, jesli potrzebujesz wyciszenia, to rzadziej, ale dalej racz nas Swoimi pracami i wpisami:) Pozdrawiam serdecznie Iza globtroterka

jagnieszka pisze...

Wow,jak zwykle piękne chusty ale najbardziej podoba mi się narzutka:)

Anonimowy pisze...

Za każdym razem, kiedy tu zaglądam- podziwiam...śliczności, wszystkie bez wyjątku...
Pozdrawiam
Ewa

Krysia pisze...

jakie zaległości ? przecież masz motorek w rękach!! Wszystko piękne aż chce się patrzeć. Dzięki za porady i za bloga. jest super

Wełniana Skarpetka pisze...

Chusty piękne! Rozważ proszę rozpisanie wzoru chusty ze zdjęcia 1... oraz ze zdjęcia 2 tej z frędzlami. Wzór zachwycający.

Co do bloga, chyba zawsze, w jakimś bliżej nieokreślonym momencie nachodzą człowieka mieszane uczucia. Sama mam mieszane w stosunku do swojego bloga codziennego. W zasadzie prawie zaniechałam pisania tam. Wolę druty i o nich pisać - mniej ale z większą przyjemnościa.

Anonimowy pisze...

Proooooszę, Proooooszę, rozpisz wzór którejś chusty albo narzutki. Wszystkie są fantastyczne! Chciałabym też zrobić podobną, dlatego błagam o wzór!

Edyta

huaneh pisze...

Zachorowałam na taka chustę, jak ta miodowa... nie dosc jednak ze nie mogę rozgryźć wzoru, to również cieżko mi znaleźć podobną włóczkę...podziwiam więc zdjęcia, wgapiam się i utrwalam w przekonaniu, że kiedyś coś podobnego zrobię;) pozdrawiam