Postanowiłam spełnić pewną zachciankę ;) Oczywiście bardzo wełnistą zachciankę! Dlatego usiadłam do kołowrotka i zmiksowałam trzy czesanki. O pierwszej z nich pisałam dokładnie pięć lat temu, to ona kryła się pod żółtą bibułką. Nabrała mocy urzędowej i została skręcona w singla, którego połączyłam z alpaką i merino (w kolorze gorzkiej czekolady), kupionymi w e-wełence.
To moje pierwsze klasyczne 3 ply :D Nitka jest puchata i w sam raz na druty 5,5 mm.
Będzie chusta!!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
don't ask
... mijający właśnie rok był inny, niełatwy, wiele mnie nauczył o sobie samej. Zdarzyło się dużo przykrych rzeczy, ale były też momenty wart...

-
... mijający właśnie rok był inny, niełatwy, wiele mnie nauczył o sobie samej. Zdarzyło się dużo przykrych rzeczy, ale były też momenty wart...
-
Dziś króciutko. Przysiadłam sobie grzecznie przy komputerze i przetłumaczyłam opis szala Summit . Najlepiej jak umiałam:) Jeśli ktoś jest za...
-
A było to tak. Pewnego jesiennego dnia znalazłam się całkiem przypadkowo ;) w sklepie z włóczką. Piękną. Rowan. Bajka! Do tego przeceny 30%...
Wełniaste zachcianki są najlepsze :)) Fajne połączenie kolorów.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :))
My to wiemy, że najlepsze :) Pozdrawiam serdecznie!
UsuńAle śliczna! Dlaczego ja nie umiem prząść!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję! Może jeszcze się nauczysz? :)
UsuńPiękna nitka,cudne kolory!!!Chusta będzie miodzio :)))
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo!!! Okaże się jak to z tą chustą będzie?!
UsuńUwielbiam przędzenie ciekawa jestem jak będzie wyglądała owa chusta :)
OdpowiedzUsuńCudna niteczka :-) Piękne kolory.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Pięknie wygląda. Ciekawe jakie masz plany zagospodarowania moteczków. Tyle jest różnych chust do wyboru!Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńI want to thank the blogger very much not only for this post but also for his all previous efforts. ...
OdpowiedzUsuń