Przejdź do głównej zawartości

Kilka dodatków...

Obiecałam, że pokażę jeszcze drobiazgi, dzięki którym jest nam ciepło i przytulnie, kiedy aura nie zachęca do spacerów.


Mitenki spodobały mi się wielce od pierwszego wejrzenia! Pojawiły się w e-booku, którego nie chciałam kupować w całości. Dlatego cierpliwie czekałam do 21 grudnia, kiedy pojawiła się możliwość zakupu pojedynczego wzoru.

Kærlig








Uważam, że są prześliczne!!! Fantastycznie rozpisany wzór, pięknie prowadzona nitka, od początku do końca. Mitenki zrobiłam w najmniejszym rozmiarze z Brooklyn Tweed Shelter, na drutach 3 mm.


Zrobiłam kolejne, ale wyszły za duże i poszły w dobre ręce :)





Jakiś czas temu miałam okazję testować wzór Et Voila Justyny Lorkowskiej. Czapka wyszła super. Bardzo mi się podoba!!!





Kolor sobie ze mną trochę pogrywał w czasie fotografowania, ale i tak jest piękny. Nie od dziś wiadomo, że Malabrigo bywa kapryśne ;)


Na koniec czapka zrobiona z dwóch kolorów także Malabrigo. Ta najprostsza i najfajniejsza :D








Wszystkie pokazane rzeczy stanowiły prezenty :) Mam nadzieję, że trafione?!

Komentarze

  1. Mitenki rzeczywiście są rewelacyjne. Bardzo oryginalny wzór. No i "najprostsza" czapka bardzo mi się podoba. Takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne udziergi:) ostatnia czapka najzajefajniejsza...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ma pewno trafione, są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że bardzo trafione. Mitenki super. Czapki w prześlicznych kolorach.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czapki prześliczne;)))
    Pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałości :-) Cudne czepki i piękne mitenki :-)
    Na pewno trafione prezenty :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne mitenki i czapki:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. jak zwykle wszystko przepiękne i takie akurat
    zawsze serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej podoba mi się ostatnia czapka, pięknie eksponuje włóczkę ;) Ale wszystkie udziergi wyglądają ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Excellent site I have bookmarked your site..

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Knoll Shetland

Dzisiaj kilka słów o nitce, która w ostatnim roku najczęściej "gościła" na moich drutach. Wełnę kupuję w sklepie e-supelek. Występuje w dwóch grubościach (400 i 200 m w 100 gramach) i niebanalnych kolorach, takich jak lubię wielowymiarowych. Nitka nie jest dla wszystkich, Wrażliwcy nie będą nią zachwyceni 😉!
Zrobiłam z niej cztery projekty.

Pierwszy z nich to Shamrock. Golf  pięknie pleciony, efektowny. Ja wybrałam na niego nitkę w kolorze bluszcz, cudowna głęboka zieleń z refleksami. No po prostu bajka.










Drugi z kolei to projekt autorstwa Suvi Simola Form and Shape. Sprawdza się znakomicie jako otulacz. Wydzierałam go z grubszej nitki. Dzianina jest ciepła i ciut szorstka 😂.







Kolejny projekt to sweter Rippling Around, w cudownym bladoniebieskim kolorze. Pojedynczą nitkę przerabiałam na drutach 3,5 mm.












Dzianina, którą pokażę jako ostatnią, to sweter mojego autorstwa, w ulubionym musztardowym (może być po prostu żółtym) kolorze. Podobnie jak poprzedni projekt, przerabiany na…

Szaromi & mała wskazówka...

Mój Szarak powstał dawno temu, ale dopiero dzisiaj zaprezentuję go jak należy :) Model wpadł mi w oko od razu, ale dopiero jak zobaczyłam wersję Inki oniemiałam!!! Jej Gąsienica jest BOMBOWA!
Nie pokusiłam się jednak o pasiastą wersję dla mnie :) Wybrałam ulubioną, ukochaną szarość. W pasmanterii poleconej przez tajemniczą dla mnie osobę o nicku pimencjusz - ogromnie dziękuję!- zakupiłam włóczkę Lang Baby Alpaca {polubiłam tę wełnę bardzo i już kilkakrotnie poczyniłam zakup :)}. Wzięłam się ochoczo do pracy, bo duuuuuuuużo oczek miałam do przerobienia (gładko, same prawe, ktoś może stwierdzić, że wieje nudą,  ale ja tak lubię). Dałam radę :)



Ja i moje Szaromi:










Wzór to Still Light Tunic . Rozpisany jest świetnie, ale jedna rzecz wynikająca z opisu, była dla mnie nie do przyjęcia. Mianowicie przejście z plisy górnej (wokół szyi) do części dżersejowej. U mnie zawsze po ściągaczu oczka prawe ze ściągacza przechodzą w oczka prawe dalszej robótki. Tu po ściągaczu raz oczka prawe przechodził…

Puk, puk, jest tu Kto?

Wszyscy wiemy, że czas goni jak szalony, ale naprawdę nie miałam świadomości, że minął ponad rok od ostatniego wpisu :(  Jest mi przykro z tego powodu! Muszę przyznać, że Instagram jest obecnie tym miejscem, gdzie wrzucam coś regularnie. Prawda jest taka, że publikuję zdjęcie i na tym się w zasadzie kończy. Blog jest bardziej wymagający, ale nie w tym problem. Trochę się zniechęciłam do pisania bloga. Głównie z tego powodu, że otrzymywałam bardzo mało komentarzy, co mogło sugerować to, że wpisy są nieciekawe?! A w sieci jest tyle ciekawych miejsc, tylu ciekawych, inspirujących ludzi. Mimo wszystko nie chcę zamykać tego miejsca, wręcz przeciwnie. Nie będzie to jednak blog tylko i wyłącznie o robieniu na drutach. Zresztą nigdy nie był. Kolejny post  będzie na pewno kulinarny. Poza tym eksperymentuję z szablonem. Będą zmiany!

Jeśli Ktoś tu zagląda, proszę dajcie mi jakiś znak.... mały znak 💙

Do przeczytania!