czwartek, 5 grudnia 2013

Komin

świeżutki, prosto z drutów. Rzec by można jeszcze ciepły i taki ma być. Zrobiłam go dla mojej osobistej siostrzenicy. Zadanie na pozór banalne, ale nic bardziej mylnego. Nie łatwo bowiem wstrzelić się w gust mojej pupilki ;) W zeszłym roku po bardzo okazyjnej cenie kupiłam włóczkę Patons Shadow Tweed, niestety już wycofaną ze sprzedaży. Zaczęłam z niej nawet coś dłubać, ale odłożyłam... jak się okazało na rok.
Siegnęłam po tę włóczkę, bo otulacz miał być gruby, lekki i wielokolorowy. Przerabiałam tym samym ściegiem, co poprzedni komin. Przez to, że nitka jest wielobarwna, uzyskałam całkiem ciekawy efekt. Najważniejsze, że zadowolił samą zainteresowaną :) Asekuracyjnie zapytałam siostrę, czy ewentualnie, gdyby Magda nie chciała, przygarnie toto.





Zapowiada się u mnie na blogu "Saga Kominowa". Muszę zrobić siostrze, mam też jeden zrobiony dla siebie , drugi w kolejce, ponieważ nie mam nic pasującego do nowego kurtko-płaszcza... łomatko ile przede mną roboty o innych zobowiązanach ciii :)

28 komentarzy:

  1. Może i kolorowe ale te wszystkie kolory pięknie ze sobą współgrają - przepieknie wygląda. Gdyby siostrzenica nie chciała to ja jestem chętna. Czy wszyscy zamawiający chcą swoje udziergi przed świętami??? Bo mnie się dzisiaj klientka chciała wcisnąć jeszcze ze swetrem i była bardzo zdziwiona , że już nie zrobię. U mnie kominy już były - teraz swetry i czapki. Ściskam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moją klientelę stanowi rodzina, tak mam... nie garną do mnie... Pani od otulacza stanowiła wyjątek ;)
      Gdyby siostrzenica nie chciała, to bym go sobie zostawiła, taki jest cieplutki i ma moje kolory :D ... tak więc ustaw się w kolejce za mną...

      Usuń
  2. Bardzo fajny ten komin, ciekawie się kolory ułożyły. Bardzo mi się podoba sweterek w drobne paseczki z poprzedniego wpisu.Lubię kolorowe dzianiny.
    Gorąco pozdrawiam i zapraszam
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i odwiedzę na pewno :)

      Usuń
  3. Już się cieszę na sage kominową. A wzór i ta wełenka wygląda wspaniale, nie poznałam, że to ten sam wzór co w poprzednim kominie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Zupełnie inaczej wyląda ten ścieg, prawda?

      Usuń
  4. Oj zdziwiłabym się gdyby ten komin nie zadowolił przyszłej właścicielki. Bardzo fajne kolorki. Czy się nie mylę i gdzieś pokazywałaś jak robić taki wzór? Muszę poszukać, bo mi się bardzo spodobał w takim wydaniu z wielobarwną nitką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że o wiele ciekawiej wygląda ten wzór przy tego rodzaju włóczce. A wzór jest podany w poście "Komin na cito" :)

      Usuń
  5. Śliczne kolory, bardzo ładnie się układają. Widziałam poprzedni też świetny. Przymierzam się do wykonania takiego. Chetnie zkorzystam z zamieszczonego opisu. Opis jest bardzo dokładnie napisany. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę korzystać do woli :) Wzór jest jeszcze o tyle przyjemny, że robótki przywbywa w oka mgnieniu!

      Usuń
  6. Piękne kolory! Wzór wytłaczany, wyraźny.I wszystko razem sprawia, że jest niepowtarzalny. Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy, naprawdę! Dziekuję :)

      Usuń
  7. Cudowny! Wspaniałe kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję i pozdrawiam równie serdecznie!

      Usuń
  8. No to jesteś mistrzem kominiarskim, można powiedzieć :))) Komin świetny, kolorki przecudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam zaraz mistrz, czeladnik prosty ;)

      Usuń
  9. Fajny efekt, cieniowane włóczki przynoszą czasem miłe niespodzianki :) Komin wyszedł baaardzo apetyczny, prawdziwy szyjogrzej :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten element zaskoczenia bardzo mi się podoba.... przeważnie ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  10. świetny jest! wróciłam do postu, gdzie opisałaś jak dziergać tym wzorem i zapisałam sobie wszystko... jeśli takie coś wydziergam dam Ci znać :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta włóczka podkreśliła pięny wzór. Masz talent do wybierania pięknych włóczek i ciekawych wzorów. Pozdrawia Cię fanka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może mam? Może to tylko szczęśliwy traf?

      Usuń
  12. Obejrzałam Twoje kominy wykonane "dwukolorowym płotkiem"
    i nie zależnie od kolorów jakich użyłaś, każda praca wygląda fantastycznie ☺
    Pozdrawiam, zostaję na dłużej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo będzie mi miło jak zostaniesz :D

      Usuń
  13. komin super, wzór fajnie podkreśla walory włoczki :) a zawód kominiarz to dobry zawód :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobry i jaki pożyteczny! Szkoda, że nie można juz spotkać kominiarza w rasowym uniformie z cylindrem włącznie :)

      Usuń