poniedziałek, 17 lipca 2017

Pieczony kalafior

... udam, że ostatnio byłam tu wczoraj 😊


Dziś będzie kulinarnie, prosto i smacznie 😋







Kalafior można podawać na wiele sposobów, ja lubię pieczony. Jak go przygotowałam, opisałam poniżej.


Piekarnik nastawiłam na 180 stopni. Jak widać na załączonym obrazku, kalafior podzieliłam na różyczki, skropiłam oliwą z oliwek, sól, czarny pieprz w ilości zależnej od upodobania. Dodałam czosnek w proszku (1/2 łyżeczki, tyleż samo pieprzu ziołowego), szczypta słodkiej papryki w proszku i łyżeczka tymianku. Wymieszałam wszystko i posypałam sezamem, dla rozpusty utarłam na grubej tarce niewielką ilość zimnego masełka 😄. Kalafior piekł się w piekarniku około 20 minut. Polecam i życzę smacznego!

5 komentarzy:

  1. Cieszę się, że wróciłaś. Z przepisu chętnie skorzystam.
    A co u Ciebie na drutach?
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo się dzieje. Może coś wrzucę? ... i nie za pół roku ;)

      Usuń
  2. Wrócił mi apetyt na kalafior, bo ten gotowany jest dla mnie be.

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam, z płatkami migdałów też smakuje wybornie :)

    OdpowiedzUsuń