Przejdź do głównej zawartości

Kanapki warzywne z domowym pesto...


Dzisiaj podam przepis na lekkie śniadanie - kanapki warzywne.



Potrzebne będą:

* świeży ogórek pokrojony w grube plastry,
* pomidor,
* sałata, ja wybrałam roszpunkę,
* cebula pokrojona w piórka,
* kilka oliwek przekrojonych na pół,
* szczypiorek bądź kiełki
* pesto

Wykonanie:

pokrojone plastry ogórka smarujemy pesto, dodajemy sałatę, pomidora, cebulę i oliwki, posypujemy szczypiorkiem albo kiełkami. Łatwizna!


Składniki na pesto:

* dwie szklanki liści bazylii,
* 1/2 szklanki orzechów piniowych bądź orzechów nerkowca,
* 1/2 szklanki startego parmezanu,
* 1/3 szklanki oliwy z oliwek,
* 3 ząbki czosnku,
* sok z połowy cytryny albo limonki,
* sól i pieprz do smaku 😉.

Wykonanie:

wszystkie składniki wrzucamy do naczynia i blendujemy na gładką jednolitą masę. Ja użyłam blendera pionowego. Ważne jest, żeby orzechy moczyć w wodzie przez co najmniej sześć godzin, najlepiej zostawić pod przykryciem na całą noc! Jeśli masa będzie za gęsta, można dodać odrobinę więcej oliwy albo pożonglować ilością soku z cytryny. Wszystko z wyczuciem i według osobistych preferencji. To nam musi smakować 😋!

No to smacznego!



Na koniec pesto w wersji obiadowej:





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Knoll Shetland

Dzisiaj kilka słów o nitce, która w ostatnim roku najczęściej "gościła" na moich drutach. Wełnę kupuję w sklepie e-supelek. Występuje w dwóch grubościach (400 i 200 m w 100 gramach) i niebanalnych kolorach, takich jak lubię wielowymiarowych. Nitka nie jest dla wszystkich, Wrażliwcy nie będą nią zachwyceni 😉!
Zrobiłam z niej cztery projekty.

Pierwszy z nich to Shamrock. Golf  pięknie pleciony, efektowny. Ja wybrałam na niego nitkę w kolorze bluszcz, cudowna głęboka zieleń z refleksami. No po prostu bajka.










Drugi z kolei to projekt autorstwa Suvi Simola Form and Shape. Sprawdza się znakomicie jako otulacz. Wydzierałam go z grubszej nitki. Dzianina jest ciepła i ciut szorstka 😂.







Kolejny projekt to sweter Rippling Around, w cudownym bladoniebieskim kolorze. Pojedynczą nitkę przerabiałam na drutach 3,5 mm.












Dzianina, którą pokażę jako ostatnią, to sweter mojego autorstwa, w ulubionym musztardowym (może być po prostu żółtym) kolorze. Podobnie jak poprzedni projekt, przerabiany na…

Szaromi & mała wskazówka...

Mój Szarak powstał dawno temu, ale dopiero dzisiaj zaprezentuję go jak należy :) Model wpadł mi w oko od razu, ale dopiero jak zobaczyłam wersję Inki oniemiałam!!! Jej Gąsienica jest BOMBOWA!
Nie pokusiłam się jednak o pasiastą wersję dla mnie :) Wybrałam ulubioną, ukochaną szarość. W pasmanterii poleconej przez tajemniczą dla mnie osobę o nicku pimencjusz - ogromnie dziękuję!- zakupiłam włóczkę Lang Baby Alpaca {polubiłam tę wełnę bardzo i już kilkakrotnie poczyniłam zakup :)}. Wzięłam się ochoczo do pracy, bo duuuuuuuużo oczek miałam do przerobienia (gładko, same prawe, ktoś może stwierdzić, że wieje nudą,  ale ja tak lubię). Dałam radę :)



Ja i moje Szaromi:










Wzór to Still Light Tunic . Rozpisany jest świetnie, ale jedna rzecz wynikająca z opisu, była dla mnie nie do przyjęcia. Mianowicie przejście z plisy górnej (wokół szyi) do części dżersejowej. U mnie zawsze po ściągaczu oczka prawe ze ściągacza przechodzą w oczka prawe dalszej robótki. Tu po ściągaczu raz oczka prawe przechodził…

Puk, puk, jest tu Kto?

Wszyscy wiemy, że czas goni jak szalony, ale naprawdę nie miałam świadomości, że minął ponad rok od ostatniego wpisu :(  Jest mi przykro z tego powodu! Muszę przyznać, że Instagram jest obecnie tym miejscem, gdzie wrzucam coś regularnie. Prawda jest taka, że publikuję zdjęcie i na tym się w zasadzie kończy. Blog jest bardziej wymagający, ale nie w tym problem. Trochę się zniechęciłam do pisania bloga. Głównie z tego powodu, że otrzymywałam bardzo mało komentarzy, co mogło sugerować to, że wpisy są nieciekawe?! A w sieci jest tyle ciekawych miejsc, tylu ciekawych, inspirujących ludzi. Mimo wszystko nie chcę zamykać tego miejsca, wręcz przeciwnie. Nie będzie to jednak blog tylko i wyłącznie o robieniu na drutach. Zresztą nigdy nie był. Kolejny post  będzie na pewno kulinarny. Poza tym eksperymentuję z szablonem. Będą zmiany!

Jeśli Ktoś tu zagląda, proszę dajcie mi jakiś znak.... mały znak 💙

Do przeczytania!