Przejdź do głównej zawartości

Komin na cito


Każdemu może się zdarzyć, że coś zgubi. Niektórym zdarza się to nader często. Jednych zgub jest nam bardziej żal, innych mniej. Nieco gorzej jest kiedy ktoś "zakoleguje się" z naszą rzeczą i ją posieje...

Żeby tego uniknąć, po tym jak moja Z. zapomniała wziąć ze szkoły komin i bardzo zaprzyjaźniła się z moją chustą (nie żebym dziecku skąpiła), postanowiłam szybciorem zrobić dla niej nowy komin. Tym razem chwyciłam za "podlejszą nitkę", był sobotni wieczór, brałam co miałam pod ręką i kolorystycznie pasowało do kurtki i żeby w razie czego w ogóle nie żałować straty ;)


Nitka (20% wełna, 80 akryl) dość gruba, została przerobiona podwójnie. Chodziło mi o to, by splot był mięsisty.











Córka, choć na zdjęciu na zadowoloną nie wygląda, w istocie jest. Była zmęczona po szkole i do tego panował przenikliwy ziąb:







Komin wykończyłam szydełkiem, pojedynczą nitką.

Ścieg, który zastosowałam nosi angielska nazwę:

TWO-COLOR HURDLE (dwukolorowy płotek).

Jeśli kogoś zainteresuje, to robimy go w następujący sposób:

liczba oczek podzielna przez 4 plus 3 oczka.

Rząd 1: (lewa strona robótki) kolorem A, oczka prawe.
Rząd 2: Kolorem B, 3 oczka prawe, * zdjąć 1 oczko na prawo, 3 oczka prawe, powtarzamy od * do końca rzędu.
Rząd 3: kolorem B, 3 oczka prawe, * nitka z przodu robótki, zdjąć 1 oczko na prawo, nitka z tyłu robótki, 3 oczka prawe, powtarzamy od * do końca rzędu.
Rząd 4: kolorem A, 1 oczko prawe, * zdjąć 1 oczko na prawo, 3 oczka prawe, powtarzamy od * do 2 ostatnich oczek, zdjąć 1 oczko na prawo, 1 oczko prawe.
Rząd 5: kolorem A, 1 oczko na prawo, * nitka z przodu robótki, zdjąć 1 oczko na prawo, nitka z tyłu robótki, 3 oczka prawe, powtarzamy od * do 2 ostatnich oczek, nitka z tyłu robótki, 1 oczko zdjąć na prawo, nitka z tyłu robótki, 1 oczko prawe.

Powtarzamy rzędy 2-5.

Nawet jeśli tłumaczenie wzoru wydaje się na pierwszy rzut oka skomplikowane, sam ścieg jest prosty i łatwo go zapamiętać.


Ciągle zapominam podziękować za liczne życzenia świąteczno-noworoczne i miłe komentarze na temat mojej choinki. Bardzo serdecznie DZIĘKUJĘ :)


Zapraszam także do zapisywania się na Candy!!!

Komentarze

  1. Super komin i ładny i cieplutki!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny komin :-) Już ja coś na temat Twoich kominów wiem... Ten wygrany w Twoim candy wiosną ubiegłego roku, tej zimy jest cały czas "w robocie". Jeszcze raz dziękuję :-) Serdeczności :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Nawet nie wiesz jak mi się gęba śmieje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. komin świetny,ale córci się nie dziwię sama podbierałabym taką chustę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Niech sobie podbiera tę i inne :)

      Usuń
  4. Komin nie na cito, tylko na cacy wyszedł :) Uwielbiam takie grubaśne owijałki a nie mam żadnej, o zgrozo... Dzięki za wzór, będzie na zaś potem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za wzór, może ja też dzięki Tobie skuszę się na komin:-)A córcia wygląda super:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też bym była zadowolona :) Bardzo ładny komin, jego kolorystyka jest taka w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Komin cudowny!!! Też taki chcę i dlatego bardzo dziękuje za opis wzoru.

    Maria

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny komin! Dzieki za wzór, z chęcią z niego skorzystam.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Korzystaj, poniżej "przepis na okrągło" ;0)

      Usuń
  9. No proszę! Niezły ci wyszedł ten komin. Podejrzewam, że będzie córci ulubionym szyjogrzejem.
    Pozdrówki - Ela

    OdpowiedzUsuń
  10. R E W E L A C J A!
    Ale ja już od dawna wiem, że Tobie i z powrozów wychodzą cuda, więc nic mnie nie dziwi :)
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, ściskam mocniej i .... czuję się zawstydzona Twoimi słowami. Ale jest mi miło :)

      Usuń
  11. Piękny komin w ślicznej kolorystyce :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podoba, wzór wygląda interesująco - dzięki za instrukcję, może kiedyś uda mi się skorzystać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nikt nie gubi tak, jak ja, spokojnie mogę się o to założyć, wczoraj zgubiłam rękawiczkę, miarkę krawiecką i - nie żartuję - opakowanie zamrożonej szynki w plastrach. Było i nie ma. Nikt ze znajomych nie byłby zaskoczony, nie takie rzeczy w końcu udało mi się zgubić, ale na wszelki wypadek się nie przyznaję.
    Wpadłam nakarmić chomika, bardzo uzależniające ;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że szynka w plastrach nieco mnie zaskoczyła :D
      Ja codziennie karmię ;)

      Usuń
  14. Jaki czadowy ten komin. Fantastyczne są Twoje prace. Bardzo lubię tu zaglądać, jest tu taki nieśpieszny lecz przyjazny klimat. Za wzór dziękuję, mam tylko pytanie czy on się odnosi do robótki robionej na okrągło?
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję wielce :) Czekałam na to pytanie! Otóż wzór nie odnosi się do dziania na okrągło.
      Wtedy potrzebna nam jest liczba oczek podzielna przez 4.
      Rząd 1: (prawa strona robótki) kolorem A, oczka lewe.
      Rząd 2: Kolorem B, 3 oczka prawe, * zdjąć 1 oczko na prawo, 3 oczka prawe, powtarzamy od * do końca rzędu.
      Rząd 3: kolorem B, 3 oczka lewe, * nitka z tyłu robótki, zdjąć 1 oczko na prawo, 3 oczka lewe, powtarzamy od * do końca rzędu.
      Rząd 4: kolorem A, 1 oczko prawe, * zdjąć 1 oczko na prawo, 3 oczka prawe, powtarzamy od * do 3 ostatnich oczek, zdjąć 1 oczko na prawo, 2 oczka prawe.
      Rząd 5: kolorem A, 1 oczko na lewo, * nitka z tyłu robótki, zdjąć 1 oczko na prawo, 3 oczka lewe, powtarzamy od * do 3 ostatnich oczek, nitka z tyłu robótki, 1 oczko zdjąć na prawo, nitka z tyłu robótki, 2 oczka lewe.

      Voilà :)

      Usuń
  15. bajerancki ten komin! i kolory też mi się podobają :)) zazdroszczę córce! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna praca, jak wszystkie w Twoim wykonaniu, które właśnie obejrzałam. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. swietny komin! nie wiem, czy to Twoje slownictwo, czy dzierwiarskie, ale splot miesisty bardzo mi sie spodobal, fajny efekt :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne prace wykonujesz!!! Zostaje u Ciebie :)
    Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Knoll Shetland

Dzisiaj kilka słów o nitce, która w ostatnim roku najczęściej "gościła" na moich drutach. Wełnę kupuję w sklepie e-supelek. Występuje w dwóch grubościach (400 i 200 m w 100 gramach) i niebanalnych kolorach, takich jak lubię wielowymiarowych. Nitka nie jest dla wszystkich, Wrażliwcy nie będą nią zachwyceni 😉!
Zrobiłam z niej cztery projekty.

Pierwszy z nich to Shamrock. Golf  pięknie pleciony, efektowny. Ja wybrałam na niego nitkę w kolorze bluszcz, cudowna głęboka zieleń z refleksami. No po prostu bajka.










Drugi z kolei to projekt autorstwa Suvi Simola Form and Shape. Sprawdza się znakomicie jako otulacz. Wydzierałam go z grubszej nitki. Dzianina jest ciepła i ciut szorstka 😂.







Kolejny projekt to sweter Rippling Around, w cudownym bladoniebieskim kolorze. Pojedynczą nitkę przerabiałam na drutach 3,5 mm.












Dzianina, którą pokażę jako ostatnią, to sweter mojego autorstwa, w ulubionym musztardowym (może być po prostu żółtym) kolorze. Podobnie jak poprzedni projekt, przerabiany na…

Szaromi & mała wskazówka...

Mój Szarak powstał dawno temu, ale dopiero dzisiaj zaprezentuję go jak należy :) Model wpadł mi w oko od razu, ale dopiero jak zobaczyłam wersję Inki oniemiałam!!! Jej Gąsienica jest BOMBOWA!
Nie pokusiłam się jednak o pasiastą wersję dla mnie :) Wybrałam ulubioną, ukochaną szarość. W pasmanterii poleconej przez tajemniczą dla mnie osobę o nicku pimencjusz - ogromnie dziękuję!- zakupiłam włóczkę Lang Baby Alpaca {polubiłam tę wełnę bardzo i już kilkakrotnie poczyniłam zakup :)}. Wzięłam się ochoczo do pracy, bo duuuuuuuużo oczek miałam do przerobienia (gładko, same prawe, ktoś może stwierdzić, że wieje nudą,  ale ja tak lubię). Dałam radę :)



Ja i moje Szaromi:










Wzór to Still Light Tunic . Rozpisany jest świetnie, ale jedna rzecz wynikająca z opisu, była dla mnie nie do przyjęcia. Mianowicie przejście z plisy górnej (wokół szyi) do części dżersejowej. U mnie zawsze po ściągaczu oczka prawe ze ściągacza przechodzą w oczka prawe dalszej robótki. Tu po ściągaczu raz oczka prawe przechodził…

Puk, puk, jest tu Kto?

Wszyscy wiemy, że czas goni jak szalony, ale naprawdę nie miałam świadomości, że minął ponad rok od ostatniego wpisu :(  Jest mi przykro z tego powodu! Muszę przyznać, że Instagram jest obecnie tym miejscem, gdzie wrzucam coś regularnie. Prawda jest taka, że publikuję zdjęcie i na tym się w zasadzie kończy. Blog jest bardziej wymagający, ale nie w tym problem. Trochę się zniechęciłam do pisania bloga. Głównie z tego powodu, że otrzymywałam bardzo mało komentarzy, co mogło sugerować to, że wpisy są nieciekawe?! A w sieci jest tyle ciekawych miejsc, tylu ciekawych, inspirujących ludzi. Mimo wszystko nie chcę zamykać tego miejsca, wręcz przeciwnie. Nie będzie to jednak blog tylko i wyłącznie o robieniu na drutach. Zresztą nigdy nie był. Kolejny post  będzie na pewno kulinarny. Poza tym eksperymentuję z szablonem. Będą zmiany!

Jeśli Ktoś tu zagląda, proszę dajcie mi jakiś znak.... mały znak 💙

Do przeczytania!