poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Ogólnie rzecz ujmując...

... sprawa ma się tak: śniegi stopniały, słońce nieśmiało wygląda zza chmur. Wiosnę nawet widać, jak się nieco wzrok wytęży :)






Po choróbskach, skręconej kostce i innych "przyjemnościach" pora wrócić na łono bloga.

Nie wiem od czego zacząć, bo trochę się nazbierało, dwa swetry zdążyła pokryć patyna:






Do sweterków dorzuciłabym chustę:






Kilka czapek... Jedną z nich na szczęście można schować na dno szafy, bo jest gruuuuba i ciepła, podszyta polarem. Wynoszona już solidnie przez pewnego młodego i niewzykle zdolnego Młodzieńca. Dla niego stok górski to naturalne środowisko. Na medale i puchary brak miejsc. Dlatego wielkim zaszczytem było dla mnie , kiedy Alexei w ciocinej czapce odbierał nagrody :)






Zimowa Wielkanoc przemknęła jakoś tak szybko, inaczej niż poprzednio. Nastrój miałam mało świąteczny, ale pokusiłam się o mały akcent dekoracyjny:






Jajka wydziergane w ubiegłym roku (mam ich cały koszyczek), tildowy ptaszor uszyty naprędce, serducho wyszperane na starociach.


Uff, udało się, jest nowy wpis!

Do szybkiego :)

20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, pokażę ją w całości. Mam nadzieję, że nie zmienisz zdania ;)

      Usuń
  2. Och, jak mi się podoba ten wieszak ze swetrami!!!

    Do szybkiego, nie daj na siebie znów długo czekać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... zapomniałam o jeszcze jednej rzeczy i nie zawisła sobie ona na wieszaku :) Trzymaj kciuki, to się odezwę niebawem!

      Usuń
  3. Chusta ma wzór cudnej urody. Dziergana z głowy czy z jakiegoś gotowca? Podejrzałam twój profil na Rav, ale jej nie znalazłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jej nie zamieściłam! Zrobię osobny wpis na blogu i wszystko wyjaśnię :)

      Usuń
  4. No proszę, jak człowiek ma skręconą kostkę, to zamiast łazić w różne miejsca - siedzi i dzierga! *^o^*~~~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś profit tej męki musi być ;)

      Usuń
  5. Fantastyczny "urobek"!!! U mnie na razie wiosny nie widać, a rano jeszcze śnieżyło:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze chila i będzie i u Ciebie. Musi w końcu przyjść :)

      Usuń
  6. Tak sobie Panią "podglądam"...
    no ten pasiak na pierwszym planie boski jest:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie o nim kolejny wpis. Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Świetna świąteczna ozdoba z jajkami. Muszę kiedyś zrobić trochę włóczkowych pisanek. Fajna czapka i chusta . Swetry też wyglądają na ciekawe. Proszę pokazać je bliżej, bo w tej chwili jedno jest pewne kolory swetrów są bardzo ładne. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj Rene, bardzo ogólnie! Zachwycałam się już sweterkiem na Rav i tu nie omieszkam! :-)
    Ciocina czapa jest ekstra, bardzo podoba mi się pompon w kilku kolorach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Będzie dokładniej :)

      Usuń
  9. Trochę się tego nazbierało... :-) Jak zwykle, wszystko u Ciebie piękne, wypracowane, ta Twoja dbałość o szczegóły... wciąż Cię, Rene, podziwiam. :-)
    Zapraszam serdecznie do mojego, całkiem nowego bloga (stara Koko Country):
    www.bazgrolandia-hanki.blogspot.com
    Serdeczności :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa! Zaraz dołączę nowego bloga do zakładek :)
      Przesyłam serdeczności ode mnie!

      Usuń
  10. Witam Ciebie w słoneczną niedzielę.Miło i przytulnie tu u Ciebie -zostanę na dłużej.Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili w odwiedziny i przysłowiową kawkę.papa
    Wszystko u Ciebie takie śliczne...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakże mi miło! Nie omieszkam wstąpić :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń